
gieniulka.mojabudowa.pl - od 12-11-2009 blog czytało 9566, (wpisów: 13, komentarzy: 11, obserwuje: 1) |
| Projekt domu: GIENIA | autor: Dominik A. Łukawski | zobacz budujących | zobacz w IGN Projekt | zobacz w Domfort |
| budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem bez piwnicy | technologia: murowana | miejsce budowy: kujawsko- pomorskie |
| Liczba blogów: | 3955 |
| Liczba wpisów: | 66200 |
| Liczba komentarzy: | 252805 |
| Liczba zdjęć: | 195368 |
| Użytkownicy online: | 324 |
Obecnie przywiercamy sufity, fotki będą po weekendzie, bo system prac weekendowych (konkretnie sobotnich) niestety pozostał aktualny. Dopiero od 19 lipca idziemy na urlop i uda nam się wówczas zrobić nieco więcej:)
Ja jestem na etapie planowania naszej sypialni i pokoju córci:) Zuzia kocha konie dlatego na pewno znajdą się tam takie motywy. Wybrałyśmy tapetę na allegro o wymiarach 234cm-304cm, zajmie całą ścianę, wygląda tak:

Łóżko wymarzyła sobie piętrowe z Ikea, myślę, że wyposażenie typu lampki i jakieś półki czy szafki też będą stamtąd:)
Witam po długiej nieobecności
Odkąd zaczęły się prace wewnatrz domku trudniej było zmobilizować się do systematycznego fotografowania naszego gniazdka. Prace budowlane prowdzone w zeszłym roku, do momentu zrobienia dachu, były widoczne gołym okiem i bardzo cieszyły, ciągle coś się działo i było to widać. Teraz również praca wre na całego, ale te roboty są pracochłonne, a na ich efekt trzeba czekać już nieco dłużej.
Po kolei: w kwietniu, kiedy na dobre wstrętna zima odeszła
ekipa położyła tynki. Trwało to może trzy dni, było czystko i naprawdę zaczęło pachnieć domem
schło co prawdo bardzo długo, ale nie żałujemy, że tak szybko się na nie zdecydowaliśmy.
Na zdjęciu widać nasze wymarzone okno tarasowe i część kominkową:) Komin ciągle jeszcze schnie


Teraz jesteśmy na etapie kładzenia sufitów z płyt regipsowych Chłopacy montują stelaże, a potem przybijają płyty. Powyżej salon, w którym ciągle jeszcze nie ma rónego sufitu.
Po położeniu tynków, przyszedł czas na zrobienie ogrzewania, w części domu jest podłogowe (kuchnia, łazienka, korytarz, wc), w pozostałych pomieszczeniach wiszą kaloryfery
Tak prezentuje się niewielka kotłownia
Pełno w niej rur, rurek, rureczek

A tak wygląda pokój naszej córci, to zdjęcie z kwietnia kiedy ciągle jeszcze schły tynki
Widać również rozłożoną elektrykę na podłodze.

Po tynkach i położeniu centralnego, doprowadzeniu do niego wody, sprawdzeniu wszystkich rur, rurek i rureczek
przyszedł czas na wylanie posadzki. I znowu zrobiło się pięknie i czyściutko
Poniżej zdjęcia z klejnego etapu, który nas najbardziej cieszy
mianowicie kładzenia kafli w łazience!!!!! Jeżdżenia po molochach z płytkami i wyberania tych odpowiednich nie było za wiele.Po obejrzeniu kilku blogów i prześledzeniu for internetowych żona miała w głowie tylko jedną wizję...................calle z tubądzina
a kiedy zobaczyła je na żywo to tylko potwierdziła swoją miłość do nich........ ale jak widać na poniższym obrazku dała się przekonać
na euforię cersanitu, która wyszła właśnie tak:



Doszliśmy do wniosku
(kiedy już przełknąłem cenę ostateczną calle
), że mamy za małą łazienkę i nie byłoby efektu, a calle żeby pięknie wyeksponować muszą mieć przestrzeń i ciemną oprawę, oto one:

Okna zostały wstawione w zeszłym tygodniu. Natomiast w miniony weekend ekipa kładła gont. Niestety pgoda była bardzo kapryśna, caly czas deszcz siąpił, ale jedną stronę dachu udało się zrobić natomiast druga strona obłożona jest papą:)
A tak się prezentuje tył domu z gontem:)

Troszkę jeszcze zarośnięty teren

A to już prace z przodu domu, położono tylko papę na całości. Kończyć będziemy w przyszły weekend o ile nie będzie mrozów!

Tak prezentuje się okno tarasowe(260:220), obok dwie sypialnie(150:150):) Cud, miód orzeszki:) Jesteśmy bardzo zadowoleni!


pow. użytkowa: 98
pow. zabudowy: 152.6
pokoje: 6 (4+2)










